PROJET AUTOBLOG


Antropophobia

Site original : Antropophobia
⇐ retour index

Mise à jour

Mise à jour de la base de données, veuillez patienter...

Death [US] - Rehearsal #8 [1985]

lundi 12 novembre 2018 à 18:31






















Jeden z pokaźnej liczby rehów Death. Pochodzi z czerwca 1985 roku, a nagrany został w składzie Chuck Schuldiner, Kam Lee i Scott Carlson. Okładki brak, archiwalne zdjęcie powyżej przedstawia Schuldinera mniej więcej w czasie, kiedy powstawały te wszystkie nagrania z prób.

1. Intro
2. Baptized In Blood
3. Rigor Mortis
4. Archangel
5. Curse Of The Priest


[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

Source : http://xantropophobia.blogspot.com/2018/11/death-us-rehearsal-8-1985.html


Doom Snake Cult [US] - Demo [1989]

lundi 12 novembre 2018 à 12:22






















Kapela z USA z trzema demosami i jednym pełnym albumem na koncie, od drugiego albo trzeciego dema powiązana z Goatlord osobą Ace'a Stilla. Tutaj jednak mamy pierwszą taśmę. Kakofoniczny death/doom metal w wolnych tempach. Dość chaotyczna i ciężkostrawna rzecz, ale pewnie znajdą się osoby którym przypadnie do gustu.

1.Enchanted Cerebral Forest
2.Tribal Séance
3.Fertility Rite
4.Doomed 

[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

Source : http://xantropophobia.blogspot.com/2018/11/doom-snake-cult-us-demo-1989.html


Mythic [US] - The Immortal Realm [1991]

mercredi 7 novembre 2018 à 19:44















Demos Mythic, kapeli powiązanej personalnie z Derkéta i Demonic Christ, wydany 20 października 1991 roku. Zajebiście babeczki młóciły. Brzmienie bardzo srogie, ale do tak obskurnego grania pasuje idealnie.

1.Thy Future Forecast
2.The Destroyer
3.The Oracle
4.Taste of the Grave
5.Grande Grimoir
6.Lament Configuration

[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

Source : http://xantropophobia.blogspot.com/2018/11/mythic-us-immortal-realm-1991.html


Burzum [Nor] - Oslo 2000 [1994]

lundi 5 novembre 2018 à 21:17
Jeszcze jedna arcyciekawa wrzuta Hermanna ze strony Burzum Museum. Utwór nagrany przez Vikernesa w trakcie odsiadki, w 1994 roku, mniej więcej w tym samym okresie, co kawałki z "Dauði Baldrs". Tytuł kompozycji miał niby być sugestią, że nadchodzi wojna domowa, której przyczyną ma być imigracja. Nie jest to nic niesamowitego - trzy i pół minutowy, bardzo prosty, ambientowy utwór. Nie mniej jednak Burzumowski klimat jest nie do podrobienia. Przerzucam z youtube na mp3, na wypadek jakby miało przepaść.

[YOUTUBE]

[DOWNLOAD]

Source : http://xantropophobia.blogspot.com/2018/11/burzum-nor-oslo-2000-1994.html


Morbid Noizz #1, #2, #7

lundi 5 novembre 2018 à 19:09






















Znalazłem na dysku trochę skanów rozmaitych pisemek, między innymi pierwszy, drugi i siódmy numer Morbid Noizz (ten ostatni z 1991 roku). Zapodam, może ktoś ma ochotę na podróż w czasie. A na marginesie, choć nie jest to żaden świeży breaking news, to być może nie każdy śledzi świat polityki i nie wie czym obecnie zajmuje się Paweł K. (a ja wredne ciulisko z tej błogiej nieświadomości go wyciągnę).
W każdym razie zapytany nie tak dawno o działalność Morbid Noizz stwierdził...
"Byłem młody, naiwny i niepoważny, dziś bym takich zespołów nie wydawał. Wolę być jak św. Paweł, nawrócony. Z perspektywy lat uważam, że black metal nie niesie ze sobą nic oprócz agresywnych emocji i antywartości"
Rzeczywiście, jeśli od słuchania tej muzyki ma mi się popierdolić we łbie na tyle, żeby kandydować z ramienia katolskiego, socjalistycznego ścierwa jakim jest PiS na stołek prezydenta Gniezna i być wiceprzewodniczącym Gazety Polskiej, jednocześnie mogąc spojrzeć rano w lustro, to najwyższy czas zatrzymać tę karuzelę obłędu. Nie wiem kurwa, idę do księdza, niech mi zrobi jakieś czary.
Miłej lektury młodzi, średni, starzy, ale przede wszystkim naiwni i niepoważni czytelnicy (tylko tacy mają tu wstęp, reszta proszona jest o wykurwianie w celu gonienia po trupach za karierą, szmacenia swoich dawnych ideałów lub podpierdalania kolegów w korpo za stówkę premii i ciepłe słowo).

[DOWNLOAD]

Source : http://xantropophobia.blogspot.com/2018/11/morbid-noizz-1-2-7.html